Masz więcej pytań, zapraszam do kontaktu z Nami. Chętnie wyjaśnimy wszelkie wątpliwości

TELEFON:           00784192164

E-MAIL:           kontakt@euforiabiegaczateam.pl

ADRES: Góra, Poland

Instagram
Image Alt

Wiadomości

Wskoczył na pudło - Zimowy Półmaraton Górski - Jedlina Zdrój Trochę ostatnio było mało informacji o poczynaniach zawodników z Euforia Biegacza Team ale obiecujemy, że będzie ich coraz więcej. Przygotowania do nowego sezonu 2023 rozpoczęły się na dobre, czas na ciężką zimową

Droga do UTLO - DFBG Super Trail 130km Choć już minęły dwa tygodnie od zakończenia Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich to ciągle wracam myślami do Lądka. Kolejna edycja za nami, wspaniały czas spędzony z przyjaciółmi i rodziną a do tego ta niesamowita

Droga na DFBG - spełniając marzenia Kurz po Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górski już opadł, przyszedł czas na podsumowania. Mamy w zespole takiego harpagana, który jak coś sobie postanowi to nie ma na niego mocnych. W zeszłym roku zaplanowała sobie start w triathlonie,

Droga do UTLO - tydz. 28 i 29 - Przystanek DFBG Przygotowania do Ultra Trail Lago d'Orta osiągnęły półmetek. W trakcie których zaplanowany był przystanek na Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górskich w Lądku - 130km. Tydzień przed zawodami to czas taperingu, tu

Droga do UTLO - Tydzień 27 Pozostała rzemieślnicza praca, jak to mówi trener Mario. Zeszły tydzień upłynął pod znakiem SSR. Zawody zbliżają się wielkimi krokami dlatego zmniejszamy kilometraż lecz pozostajemy przy intensywności SSR (Steady State Run). W tygodniu zostały zaplanowane 2

Droga do UTLO - Tydzień 26 Czas na złapanie oddechu przed ostatnim cięższym tygodniem, dużo spokojnego biegania z delikatnymi akcentami w postaci przebieżek pod górę np. 5x20 czy 10x20 sekund z przerwą do pełnego odpoczynku. Ponadto dodatkowo pracujemy na stabilnością ogólną

Droga do UTLO - Tydzień 25 Dolnośląski Festiwal Biegów Górski i mój start na dystansie 130km już za niespełna 4 tygodnie. Przygotowania do UTLO idą zgodnie z założonym przez trenera planem. Jeden z cięższych tygodni już za mną, 110km w nogach